<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Ziemia kłodzka — piękny teren turystyczny”> 
<author_1=”wb”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-15”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Zjazdów i terenów narciarskich jest tutaj wiele. Do wyboru, dla każdego — dla doświadczonych i początkujących, dla zapalonych miłośników nart i dla ceprów. Takie jest ogólne zdanie wczasowiczów — każdego z pięćdziesięciu zamieszkałych w „ZMP-owcu”. Większość z nich jest ogarnięta „białym szaleństwem” zjawia się w domu tylko w porze posiłków. Resztę dnia spędzają na nartach lub sankach, zależnie od upodobań.
Bronisław Kasza pracuje w Warszawskich Zakładach Przemysłu Cukierniczego im. 22 Lipca. Już od pierwszych chwil
poznania z Międzygórzem stał się jego zagorzałym wielbicielem. — Miejscowość jest przepiękna — mówi — może iść o lepsze z wieloma podgórskimi a nawet wysokogórskimi wczasowiskami. Ale przecież niewielu ludzi o tym wie. Ja sam, zanim zobaczyłem Międzygórze miałem wiele zastrzeżeń co do wyboru miejsca urlopowego wypoczynku. A teraz, po kilku dniach pobytu, tak mi przypadło do gustu, że mam zamiar zawstydzić dyrekcję naczelną FWP. Napiszę list do jednej z gazet. Niech wszyscy ludzie pracy dowiedzą się, jak tutaj jest pięknie i jak wspaniale można odpocząć w Międzygórzu.
Nasz rozmówca poruszył problem bynajmniej nie nowy. Szkoda, że nie doceniony. Bo przecież zaraz po wyzwoleniu,
kiedy zrobiliśmy pewien wysiłek, miały swój zimowy sezon Karpacz, Bierutowice i Szklarska Poręba. Ci, którzy kiedyś odwiedzili te miejscowości, wracaliby do nich chętnie. Wracaliby podobnie do Międzygórza. Ale ono, niestety, dotychczas sezonu zimowego nie miało. A przecież jest to nie tylko idealny teren wczasowy. Są tutaj wspaniale warunki dla turystyki masowej. Podobnie, jak w całym paśmie Sudetów, Gór Stołowych i Sowich. Tereny te są dostępne dla wszystkich dzięki łagodnym warunkom i wyjątkowo atrakcyjnemu ukształtowaniu. Są tutaj wspaniałe tereny narciarskie — bez porównania bezpieczniejsze (co jest niesłychanie ważne!) od tatrzańskich, gdzie na niedoświadczonego turystę lub narciarza czyha nieomal bez przerwy niebezpieczeństwo.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
